Wybraliście już galerię zdjęć, której styl bardzo wam odpowiada, jednak często nasuwa się pytanie, czy jeden fotograf wystarczy? Czy chcąc wzbogacić waszą pamiątkę o bardziej zróżnicowane kadry zatrudnicie dwóch fotografów? Decydując się na jednego fotografa trzeba zdawać sobie sprawę, że nie jest on w stanie złapać wszystkich momentów, nie może być w kilku miejscach jednocześnie. Owszem poradzi sobie z najważniejszymi ujęciami, w międzyczasie robiąc zdjęcia otoczeniu. Fotograf ślubny będąc przy młodych traci sytuacje na drugim końcu pomieszczenia, a tam też dzieje się wiele wartych zapamiętania momentów. Dwóch fotografów uchwyci więcej momentów. Drugą kwestią jest spojrzenie fotografa, jego styl pracy. Jak mówi stare powiedzienie - co dwie głowy, to nie jedna - dwóch fotografów ma różny charakter pracy, inną technikę, inny sprzęt...
Najlepszym rozwiązaniem wydaje się tu być oferta firmy, w której zdjęcia ślubne wykonuje dwóch fotografów, znających się wzajemnie oraz swoje metody pracy i zachowania.
Różnorodność jednej sceny pokazana z dwóch stron na pewno będzie urozmaiceniem waszej pamiątki. Błędnym jest myślenie, że dwóch fotografów spowoduje większe zamieszanie - nic bardziej mylnego. Jeśli każdy z fotografów przyjmie pozycję pracy, nie będzie potrzeby poruszania się z jednego końca pomieszczenia na drugi, przeszkadzając uczestnikom. Dobry fotograf powinien być prawie "niewidzialny".
Oczywiście czas ceremoniii pozostaje tu wyjątkiem, w trakcie mszy świętej zdjęcia robi zwykle jeden fotograf.
Do przeglądania strony zalecana jest rozdzielczość 1024x768 lub większa, oraz przeglądarka Mozilla Firefox, Opera lub IE w wersji 7.0 (lub wyższej). © Wszelkie prawa zastrzeżone.