Powrót do: Poradniki fotograficzne

Sprzedaż zdjęć w bankach zdjęć, wprowadzenie

Czym jest stock (bank zdjęć)?

Stock z języka angielskiego oznacza skład, zapas – w języku polskim tłumaczony jako bank zdjęć (także agencja lub biblioteka zdjęć), który zarabia na pośrednictwie w sprzedaży zdjęć pomiędzy fotografami i klientami. Sprzedaż zdjęć w bankach zdjęć, lub mówiąc inaczej, w stockach może zacząć praktycznie każdy amator fotografii, pod warunkiem spełnienia kilku drobnych wymogów.
Sprzedaż zdjęć nie oznacza stricte sprzedaży zdjęć, ale jest skrótem myślowym i oznacza odpłatne udzielenie licencji do korzystania ze zdjęcia (zakupionej kopii) po wniesieniu stosownej opłaty, coś w stylu tantiemy, lecz nie do końca, ale o tym będzie dalej.

polska złotówka
Korzystanie ze stocków teoretycznie jest darmowe, jednak w rzeczywistości banki pobierają procenty od sprzedaży zdjęć, czasami dość znaczne. Mówiąc najprościej, fotograf wysyła zdjęcie do agencji, klient kupuje licencję do korzystania ze zdjęcia, płaci agencji pewną kwotę, z której agencja wypłaca część (%) fotografowi. Otrzymując tylko część prowizji płacimy stockom m.in. za umieszczenie zdjęć na ich serwerach, rozpatrzenie (kontrolę) jakości plików, ekspozycję zdjęć w publicznym miejscu skupiającym klientów. Agencje macrostock zwykle oferują ok. 50% zysku od sprzedanego zdjęcia, nowo powstające agencje typu „self pricing” (gdzie można samodzielnie ustawiać cenę) oferują nawet 70-90% zysku od sprzedaży dla autora zdjęcia, a dla kontrastu zdecydowana większość microstock proponuje fotografom najgorszą ofertę, bo 15-30%.
Klientami są najczęściej bloggerzy, graficy, którzy potrzebują zdjęć do użytku na stronach www, banerach, plakatach, bilbordach, w gazetach, katalogach, ulotkach, opakowaniach, portale newsowe, wydawcy, producenci, itd…

 

Sama rejestracja w banku zdjęć jest bardzo prosta, wystarczy wypełnienie formularza i w niektórych przypadkach przesłanie kopii dokumentu tożsamości. Zdecydowanie trudniej jest przejść etap aplikacji, który polega na wysłaniu kilku zdjęć prezentujących możliwości autora. Kiedyś banki zdjęć miały niewielkie wymagania, jednak wraz z rozwojem technologii i możliwości jakościowych sprzętu, wymogi te uległy drastycznej zmianie. Zdjęcia testowe muszą być naprawdę dobre jakościowo, aby fotograf mógł współpracować ze stockiem. Jednak nie wszystkie agencje wymagają przejścia aplikacji testowej, co z pozoru czyni sprzedaż zdjęć w bankach zdjęć łatwo dostępną dla wszystkich posiadaczy aparatu fotograficznego, ale z drugiej strony, jak łatwo można się domyślić, taka agencja będzie zawalona kiepską jakością zdjęć, a to uczyni ją mniej atrakcyjną dla klientów szukających dobrej jakości materiału.
Praktycznie wszystkie agencje (wyjątkiem jest np. Picfair) prowadzą kontrolę jakości zdjęć podczas każdej przesłanej paczki zdjęć (już po przejściu aplikacji), ale z rozpatrywaniem bywa na tyle różnie, że najlepsze zdjęcia o dużej wartości sprzedażowej mogą być odrzucane bez sensownego powodu, jak i zarazem fatalnej jakości zdjęcia przechodzą inspekcję i zawalają kolekcję agencji… Bardziej szczegółowo na ten temat piszę w osobnym artykule.

Kolejnym warunkiem sprzedaży zdjęć za pośrednictwem banku zdjęć jest ukończone 18 lat, a przede wszystkim trzeba być autorem (lub właścicielem praw) wszystkich nadesłanych prac.

Rodzaje licencji

żółta datura

Od kilkunastu lat popularna opcja sprzedaży zdjęć w agencjach to Royalty Free (RF), tłumacząc – wolny od tantiem. Klient kupując zdjęcie wnosi jednorazową opłatę, pobiera zdjęcie i korzysta z niego wielokrotnie w nieograniczonym czasie, terenie, na szerokich polach eksploatacji, zawartych w umowie licencyjnej z bankiem zdjęć. Warunki licencji są różne w różnych stockach.
Przykładowo taka licencja w agencji A obejmuje 250.000 kopii w druku, podczas gdy agencja B pozwala na wydruk 500.000 kopii, a jeszcze inna agencja C daje możliwość kopiowania zdjęcia bez limitów ilościowych. W przypadku dwóch pierwszych agencji przy planowanym przekroczeniu tych ilości kopii klient będzie musiał zakupić licencję rozszerzoną, droższą od podstawowej.

Zdjęcia sprzedawane na zasadzie RF nie mogą być sprzedawane klientom na wyłączność, a to oznacza, że w tym samym czasie z tego samego pliku będą mogli korzystać inni klienci. Każde zdjęcie może być zakupione z agencji nieskończoną ilość razy, przez nieograniczoną ilość klientów.
W agencjach typu microstock sprzedaje się tylko licencje Royalty Free.

 

Sprzedaż zdjęć w bankach zdjęć typu macrostock odbywa się zarówno na licencji RF jak i Rights Managed (RM), a oznacza to zarządzanie prawami do zdjęcia, udzielenie jednej, precyzyjnie wybranej przez klienta licencji do wykorzystania pliku. Klient określa planowane przeznaczenie użytkowania zdjęcia: media (np. książka, plakat, tapeta, bilbord, gazeta, itd.), terytorium (np. Polska, Europa, cały świat), czas trwania (konkretna data, okres, tydzień, rok, 10 lat, itd.), ilość kopii, itd., każdorazowo płacąc za użycie zdjęcia na osobnej licencji.

pomnik Zygmunta w Warszawie

Copyright © Alamy/ Arletta Cwalina

Dzięki takiej sprzedaży fotograf ma znacznie lepszą kontrolę nad swoimi pracami, wie gdzie, jak i przez kogo zdjęcie było używane, mimo, że sprzedaż jest tak samo wielokrotna jak w przypadku RF. Osoba publikująca zakupione zdjęcie zobowiązana jest do umieszczenia podpisu autora zdjęcia pod publikacją, np. „Copyright © Alamy/ Arletta Cwalina”, tak jak to jest widoczne na przykładzie, na zdjęciu obok. Dzięki temu w przypadku podejrzeń o kradzieży zdjęcia (naruszeniu praw autorskich) autor zdjęcia może łatwo ustalić, czy zapłacono za korzystanie z fotografii oraz skąd pobrano zdjęcie.

Również klient, w razie zainteresowania, ma możliwość poznania historii wybranego zdjęcia wykorzystanego przez innych, aby spokojnie mógł użyć je w swoim projekcie, bez obawy o przypadkowe powielenie w tym samym czasie u konkurencji, np. w dużej kampanii reklamowej. Trudno o taką kontrolę w przypadku sprzedaży RF, a czasami jest to wręcz niemożliwe.

W przypadku Righs Managed klient może zakupić licencję do zdjęcia na wyłączność całkowicie lub częściowo, np. tylko na wybranych polach eksploatacji i w czasie, co wiąże się ze znacznie wyższą ceną.


Uwaga, nie można sprzedawać tego samego lub bardzo podobnego zdjęcia z tej samej serii na różnych rodzajach licencji. Czyli nie możemy wysyłać zdjęcia jako RF do microstock, a zarazem jako RM do macrostock lub umieścić dwóch bardzo podobnych zdjęć w agencji macrostock jako RF i RM.

W niektórych stockach istnieje opcja Exclusive (EX), czyli zdjęcia na wyłączność, a oznacza to zawarcie umowy na współpracę z jednym bankiem zdjęć, czyli bez możliwości wysyłania zdjęć do konkurencyjnej agencji.
Możliwa jest także współpraca z wieloma bankami zdjęć na wyłączność częściową, czyli tylko na wybrane zdjęcia, wtedy fotograf decyduje, które zdjęcia sprzedaje tylko w danym banku, co wiąże się z większą stawką wynagrodzenia za sprzedaż tychże zdjęć. Jednak nie wszystkie banki oferują opcję wyłączności.
Często myli się wyłączność na zdjęcia z wyłącznością do korzystania ze zdjęcia. Pierwsza dotyczy sprzedaży zdjęć wyłącznie w wybranym banku (lub na wybrane zdjęcia), a druga wersja, to korzystanie przez klienta z zakupionego zdjęcia (tylko RM) na wyłączność.

mim na Starówce w Warszawie

Sprzedaż zdjęć do użytku komercyjnego w przypadku fotografii, na której znajdują się osoby (lub tylko część, np. ręka trzymająca bukiet), budynki albo firmowe znaki towarowe, wymaga posiadania dokumentu model release (MR) lub property release (PR). Pliki takie są do pobrania na stronach agencji i chociaż są często dostępne w kilku językach, to większość stocków akceptuje wyłącznie język angielski.
Nie posiadając takich dokumentów można sprzedawać licencję typu „editorial use” (reporterski użytek, niekomercyjny).

Model Release (MR) – jest to pisemna zgoda na korzystanie z wizerunku modela, zawarta pomiędzy fotografem, a modelem.
Property Release (PR) – jak wyżej, przy czym dotyczy to zdjęć budynku, obiektu, zastrzeżonego produktu, kształtu, kolorów, bądź znaku firmowego.

 

Podsumowując: Royalty Free oznacza jednorazową zapłatę za zakup licencji do wielokrotnego, szerokiego i dowolnego (choć ograniczonego w umowie ze stockiem) korzystania ze zdjęcia, ale bez podawania szczegółów użycia zdjęcia, natomiast Rights Managed to każdorazowa opłata konkretnej licencji, na precyzyjnie określonych warunkach przed zakupem.

Wśród początkujących stockerów w temacie rodzajów licencji wciąż jest wiele zamieszania, dezorientacji i pytań, którą licencję wybrać, co się bardziej opłaca. Prawidłowe pytanie powinno brzmieć – komu się bardziej opłaca? I nie chodzi tu tylko o stronę sprzedawca, czy klient, ale nawet między klientami są różne oczekiwania. Jedni wolą zaoszczędzić „grosza” i korzystać ze zdjęcia wielokrotnie bez ponownych opłat i nie przeszkadza im fakt, że to samo zdjęcie jest użyte na stronach konkurencji, w tysiącu kopii, wszędzie…, bo jest tanie (dotyczy microstock), inni potrzebują zdjęć nie publikowanych tak masowo, zależy im na „świeżości” tematu.
Dawniej tradycyjne agencje stockowe sprzedawały zdjęcia tylko na licencji Rights Managed, dopiero potem, w odpowiedzi na potrzeby klientów weszła opcja Royalty Free, która była dużo droższa od pojedynczej licencji RM. Agencje macrostock wciąż trzymają wysoki poziom cenowy za RF (wielokrotny użytek), a klienci wciąż tam kupują, bo wiedzą, że wysoka cena odstrasza drobnych masowych klientów.

O tym, gdzie warto sprzedawać zdjęcia oraz ile można zarobić, przeczytacie w kolejnych artykułach.

Share
Powrót do: Poradniki fotograficzne